Gerej Jan


Jan Gerej mieszkał wraz z rodziną w Tchórzowej (pow. węgrowski). Opiekował się żydowskim chłopakiem w wieku 13-14 lat. Żyd przychodził po jedzenie i zawsze je otrzymywał. Sąsiad Gerejów radził, aby przegonić chłopaka, ale Jan nie chciał odmówić mu pomocy. Do Jana Gereja przychodzili również inni Żydzi. Byli oni ukrywani w stodole.


Na skutek donosu do gospodarstwa Gerejów przyjechali Niemcy. Zabrali dziadka, pojechali tak o wieczorem, pojechali do Zuzułki, tam do sklepu, taki Rostek tam był w tym sklepie, tego i tam jeszcze dziadek miał 20 złotych, parę groszy tam miał, dał Rostkowi i mówi: „ja już się z nimi, do nich nie wrócę” żeby to oddać, te pieniądze [RFWA, relacja Marty Mikel, z d. Gerej].


Niemcy kazali Janowi zejść z furmanki, po czym rozstrzelali go na polu. Został zamordowany 18 stycznia 1943 r. W dniu egzekucji Jan Gerej miał 62 lata. (…) później ten chłopak przyszedł jeszcze, ale zobaczył, że dziadek jest w trumnie, po czapkę przyszedł, zobaczył, że dziadek jest w trumnie, no więcej nie przyszedł. [RFWA, relacja Marty Mikel, z d. Gerej].



Bibliografia:

1. RFWA, List od Agnieszki Szopy [prawnuczka], Zielonka, 10.09.2013 r.
2. RFWA, Gerej, nagranie audio sygn. 811_1618, relacja Marty Mikel [wnuczka, z relacji rodziców], z dn. 16.09.2014 r.
3. www.straty.pl (20.04.2015).


Uwagi:

  • Straty.pl podają, że Jan Gerej poległ 3.05.1943 r. jako żołnierz na froncie wschodnim. W liście Agnieszki Szopy podana jest data śmierci 18.01.1943 r.


Zamknij podgląd