Gałat Jan


Jan Gałat razem z żoną Marianną, córką Heleną i synem Czesławem Władysławem mieszkali we wsi Niska Nasutów (pow. lubartowski). Jan prowadził gospodarstwo rolne oraz pracował w leśnictwie Stary Tartak. Znał Żyda Rozgolda, który do 1939 r. handlował drzewem.


W czasie okupacji w okolicznych lasach ukrywali się Żydzi, którzy przychodzili po jedzenie do gospodarstw w Nasutowie, w tym m.in. do rodziny Gałatów. Marianna Gałat przygotowywała posiłki, a Jan je zanosił. Wśród ukrywających się w lesie Żydów był też znajomy Jana Gałata, Rozgold.


Na początku listopada Rozgold razem z synem przyszli do gospodarstwa Gałatów, aby zakupić masło. Marianna wydała im to, czego chcieli, po czym Żydzi wrócili do lasu. Następnego dnia wieczorem Rozgoldowie ponownie zjawili się w gospodarstwie Gałatów i rozmawiali z Janem. Jan postanowił ukrywać dwóch Żydów w stodole-oborze. Marianna gotowała, a jej mąż nosił jedzenie do stodoły. Czasem Rozgoldowie wychodzili z kryjówki i szli do lasu, po czym wracali.


Dnia 19 listopada 1942 r. Marianna Gałat pojechała do Lublina. Jan natomiast poszedł pracować w lesie, a dzieci Gałatów zostały z Marianną Ozimek, krewną Jana. W pobliżu gospodarstwa przechodziło czterech umundurowanych Niemców. Zauważyli oni dwóch mężczyzn wychodzących ze stodoły. Niemcy zatrzymali ich i po rozpoznaniu, że to Żydzi, zastrzelili. Następnie zrobili rewizję w domu Gałatów, ale innych Żydów nie znaleźli. Leżącym na podwórzu martwym Żydom przecięli cholewy butów i wyciągnęli z nich pieniądze. Stodołę-oborę Niemcy spalili razem z inwentarzem. Następnie opuścili gospodarstwo i udali się w stronę tartaku. W tym czasie przyjechała miejscowa straż, do której należeli m.in. Jan Smoliński, Antoni Gwóźdź oraz Józef Woźniak, aby ugasić pożar. Martwe ciała Żydów mieszkańcy pochowali w pobliskim lesie.


W tartaku Niemcy aresztowali Jana Gałata. Zabrali go do Lubartowa i tam 20 listopada 1942 r. powiesili. Jan najpierw spoczął w zbiorowej mogile przy szosie w Lubartowie, ale dzięki usilnym staraniom Krzyżanowskiej Niemcy wydali pozwolenie na zabranie ciała. W styczniu 1943 r. ekshumowano szczątki Jana i pochowano na cmentarzu w Dysie.


Aresztowania nie uniknął także mąż Marii Galec, Stanisław, co nastąpiło trzy dni po jej rozstrzelaniu. Najpierw trafił do więzienia w Ostrowcu Świętokrzyskim. Następnie wysłano go do obozu w Oświęcimiu. Stanisław przeżył obóz, ale był w bardzo ciężkim stanie. Zmarł kilka miesiący po wyzwoleniu, w 1946 r.




Bibliografia:

1. IPN BU 392/827. 2. IPN BU 392/929. 3. RFWA, Gałat, nagranie audio sygn. 811_1354 A, relacja Genowefy Pycki [sąsiadka], z dn. 31.03.2014 r. 4. Poray (ed.), Those Who Risked Their Lives, Chicago 2007, s. 25-26.

Uwagi:

  • W relacji Genowefy Pycki jest mowa o 3 ukrywanych Żydach.


Zamknij podgląd