Władysław Bondaruk


Władysław Bondaruk (ur. 1912 r.) mieszkał razem z żoną i córką we wsi Koszoły (pow. bialski). Małżeństwo żydowskie, pochodzące prawdopodobnie z pobliskich Łomaz, poprosiło Władysława o przechowanie swojej córki, mówiąc: „my i tak poginiemy, a może ona, tego, zostanie, wychowa się.” (RFWA, nagranie audio sygn. Bondaruk Władysław, relacja Heleny Kulawczuk [córka], z dn. 6.09.2013 r.).


Wieczorem 1 listopada 1942 r. do domu Bondaruków przyjechała żandarmeria niemiecka. Córka Helena opowiada: „Mama pochodziła z Rososza i pojechała na dzień zaduszny na swoich rodziców w tym czasie, a oni wieczorem przyszli, godzina chyba 6, tak w listopadzie to już ciemno było.” (RFWA, nagranie audio sygn. Bondaruk Władysław, relacja Heleny Kulawczuk [córka], z dn. 6.09.2013 r.). Prawdopodobnie Niemcy przeszukali dom i odkryli, że ukrywana jest w nim Żydówka. Funkcjonariusze zastrzelili ją w mieszkaniu razem z Władysławem. „(…) ona miał podobno 18 lat, młoda dziewczyna była jeszcze, i kazali ją zakopać, i ją tam w lesie zakopali niedaleko, obok zabudowań.” (RFWA, nagranie audio sygn. Bondaruk Władysław, relacja Heleny Kulawczuk [córka], z dn. 6.09.2013 r.). Ocalała córka Bondaruków – Helena, która miała wówczas ok. 3-4 lata i została zaprowadzona do sąsiadów.

Gdy żona Władysława wróciła, w mieszkaniu było pełno krwi. Niedługo po tym wydarzeniu zachorowała na raka i zmarła w młodym wieku.


Bibliografia:

1. RFWA, nagranie audio sygn. Bondaruk Władysław, relacja Heleny Kulawczuk [córka], z dn. 6.09.2013 r.
2. S. Hordejuk, Koszoły w czasie okupacji. Ofiary hitlerowskiego terroru, „Kniaża” rok 4, nr 5, (Koszoły, 24 grudnia 2013 r.), s. 13.
3. E. Kopówka, ks. P. Rytel-Andrianik, Dam im imię na wieki (Iz 56,6). Polacy z okolic Treblinki ratujący Żydów, Oksford–Treblinka 2011, s. 134.
4. W. Zajączkowski, Martyrs of Charity, Washington D.C. 1988, s. 167.
5. Bondurak Władysław, [w:] www.straty.pl, Program Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką (17.09.2014).

Uwagi:

-W. Zajączkowski, Martyrs of Charity, Washington D.C. 1988, s. 167 podaje nazwisko Bednarek. 23.04.2015 r. udało się ustalić z sołtysem z Koszoł, że takiego nazwiska jak Bednarek nie było w Koszołach – chodzi tu o zamordowanego Władysława Bondaruka a nie Bednarka.
-W. Zajączkowski, Martyrs of Charity, Washington D.C. 1988, s. 167 i E. Kopówka, ks. P. Rytel-Andrianik, Dam im imię na wieki (Iz 56,6). Polacy z okolic Treblinki ratujący Żydów, Oksford–Treblinka 2011, s. 134 podają, że Bondaruk zginął latem 1942 r.

Zamknij podgląd